|
W niedzielnym spotkaniu nasza drużyna podejmowała ekipę Brzeziej Łaki.Rywal niezbyt silny aczkolwiek niewygodny i to na tyle , że tylko remisujemy.
Mecz rozpoczął sie o godz. 15.00 nieliczne ataki z jednej jak i z drugiej strony nie przyniosły w pierwszej połowie bramki.Dopiero w 46 minucie Robert Majewski ładnie podaje do Mogielnickiego i jest 1-0.Dalsze bramki to miała byc tylko kwestia czasu niestety niewykorzystane sytuacje szybko się mszczą. I tak w 63 min. po dużym zamieszaniu pod naszą bramką goście strzelają na 1-1 . Zawodnicy Komety sygnalizowali jeszcze spalonego , ale sędzia bezlitośnie wskazał środek boiska.Losy spotkania próbował jeszcze odmienić Michał Sawzdargo , lecz chytry strzał piętą obronił bramkarz Brzeziej Łąki.Po 90 minutach gry arbiter kończy spotkanie wynikiem 1-1
|