|
Mecze z Pawłowicami zawsze były ciężkie i wyrównane - nie inaczej było i tym razem. Przez pierwsze kilkanaście minut zdecydowanie przeważali zawodnicy przyjezdni. Z biegiem czasu gra stała się wyrównana. Jako pierwsi gola strzelili goście po dość kontrowersyjnym spalonym (a raczej jego braku). Na wyrównanie trzeba było poczekać jakieś 10 min. - ładnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Wojciech Paciuch.
Po przerwie w grze przeważali nasi zawodnicy, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i tworzyli grożne sytuacje. Jedna z takich sytuacji prawie zamieniła się na gola gdy po strzale Dawida Dymitrowa piłka otarła się o poprzeczkę. Niestety do końca meczu nie udało się już zmienić wyniku - spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Skład.
|