|
Zawodnicy Komety tym razem po pięciotygodniowej grze na swoim terenie pojechali na wyjazdowy mecz do Ozorowic. Tamtejsza drużyna zajmuje ostatnie miejsce w naszej grupie i szykuje sie do rychłego spadku do C -klasy . Spodzeiwać się więc można było łatwego zwycięstwa . Tak niestety nie było. Już w pierwszej połowie mogliśmy prowadzić a niestety przegrywaliśmy. Kilka niewykorzystanych sytuacji z naszej strony i pierwsza połowa kończy się wynikiem 1-0 dla AVI OZOROWICE.
W przerwie trener decyduje się na szereg zmian, które mają zmienić przebig spotkania (Szewczyk za Dymitrow Majewski-Malkiewicz Mikowski -Muszyński). Lecz i te zmiany nie przynoszą swoistego rozwiązania, przeciwnicy wykorzystują szereg błędów w naszych szeregach i prowadzą 2-0. Praktycznie jest po meczu, drużyna Komety wyjedzie z Ozorowic bez punktu. Lecz cień szansy daje nam w 60 minucie meczu Mikowski, który wdarł się w pole karne i wywalczył rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystuje Sawzdargo i jest 2-1. Od tej pory tylko Kometa napierała flanki Ozorowic z małymi przebłyskami gospodarzy. Niespełna 10 minut pózniej po doskonałym podaniu (KOSA) zamienia wynik na 2-2 po wyśmienitym uderzeniu. Jest remis nerwy wdarły się do jednej jak i drugiej drużyny - posypały się kartki. Do kńca meczu pozostaje 2 minuty kiedy to Paciuch, który zmienił Mogielnickiego strzela bramke na 2-3 dla KOMETY. Sędzia dolicza upragnione 3 minuty dla Avii lecz to wyniku już nie zmienia. Ostatecznie KOMETA wygrywa na wyjeżdzie i 3 punkty się liczą.
|