 Po pierwszej kolejce miejsce na szczycie ligowej tabeli zajmuje Kometa Kryniczno!
Przyszło nam oglądać wyjątkowo jednostronne widowisko. Kometa była lepsza w każdym elemencie gry, Płomień na boisku praktycznie nie istniał. "Worek" z bramkami rozwiązał się już w 12 minucie, kiedy to (...)
Marcin Grzesiak uderzeniem z 13 metrów pokonał golkipera gości. Już w 25 minucie ten sam zawodnik mógł strzelić swoją drugą bramkę. Jednak z rzutu karnego trafił w słupek. Ciągłe ataki Kryniczan kolejne skutki przyniosły w 31 minucie, kiedy to Janek Klin z odległości ok. 50 metrow wybił piłkę na tyle udanie, że ta zrobiła kozioł przed bramkarzem i wpadła do bramki. 3 minuty później sędzia odgwizdał "jedenastkę" dla zespołu gości. Niemalże do furii doprowadziło to bramkarza Komety który w podręcznikowy sposób w sytuacji sam na sam wygarnął piłkę spod nóg napastnika. Ten jednak się przewrócił, a arbiter ku zdziwieniu wszystkich wskazał na "wapno". Na wysokości zadania stanął Kamil który pewnie wybronił strzał z jedenastki. W doliczonym czasie do pierwszej połowy kolejną swoją bramkę strzelił Grzesiak. Tym razem sprytnym strzałem z rzutu wolnego nieopodal narożnika 16-tki. Do przerwy 3:0. Druga połowa przysporzyła nam nie mniej emocji. Dwa rzuty karne dla Komety w 53 i 78 minucie na bramki zamieniali kolejno: Turek i Mogielnicki. W 91 minucie gości "dobił" Foryś strzelając bramkę na 6:0.
Kometa 6:0 Płomień
12' Grzesiak 31' J. Klin 46' Grzesiak 53' Turek (k) 78' Mogielnicki (k) 91' Foryś
Skład Komety: Cempel M. Klin T. Klin J. Klin Mikołowski Grzesiak Mogielnicki Królikiewicz ( Nowak) Turek( Wolny) Paciuch ( Foryś) Pociejowski ( Łukjanienko)
|